Blog > Komentarze do wpisu
Wywiad z Magikiem
Niedawno przeprowadziłem wywiad z wybitnym nauczycielem Transmutacji i załoyżycielem Magicznej Biblioteki - Magikiem. Możecie go zobaczyć po rozwinięciu artykułu.

Sekretny: Witam. Jestem redaktorem naczelnym Sekretów Świata Magii (www.sekretyswiatamagii.blox.pl). Czy zechciałby Pan udzielić mi wywiadu?
Magik: Oczywiście, nie ma problemu.

Sekretny: Czy możesz nam powiedzieć jak wyglądały Twoje pierwsze kroki w śm? Jak to się stało, że zostałeś sławną i rozpoznawalną osobą?
Magik: Zaraz po odkryciu Świata Magii postanowiłem zapisać się na ucznia. Strasznie byłem tym podniecony. Niestety dwie pierwsze szkoły, w których się uczyłem upadły, a ja trafiłem w końcu do SMiC Hogwart, gdzie olałem egzaminy w klasie III, w skótek czego nie zdałem szkoły. Nie lubię mówić o sobie, że jestem sławny... Rozpoznawalny stałem się chyba po tym, jak wielokrotnie zmieniałem, zamykałem i otwierałem Magiczną Bibliotekę. Więc wizerunek nie jest raczej pozytywny.

Sekretny: Jak rozpoczęła się Twoja kariera nauczyciela? Podobno nie od początku interesowałeś się Transmutacją.
Magik: Zaraz po zdaniu klasy II w SMiC Hogwart, postanowiłem zacząć nauczać. Przez kolejne 2,5 roku wykładałem Zaklęcia. Najpierw w swojej szkole, potem krótkie epizody w mniejszych szkołach. Następnie przyszedł okres, w którym na trochę zrezygnowałem z nauczania... Jakieś pół roku. Po czasie bezczynności zacząłem zgłebiać Transmutację, która przypadła mi bardziej do gustu niż zaklęcia i dziś to właśnie w tym przedmiocie się specjalizuję.

Sekretny: Jak już wspomniałeś jesteś też twórcą Magicznej Biblioteki. Co możesz nam o niej powiedzieć?
Magik: Pierwotnym założeniem, miał to być mój podręcznik do Zaklęć, a później także do Transmutacji. Wtedy mnie oświeciło i pomyślałem sobie: "Dlaczego nie umieścić by tutaj wszystkich podręczników i stworzyć bibliotekę?" No i tak sie zaczęło. Niestety z mojej własnej głupoty i zmiennych nastorojów zdanie o niej jest jakie jest - wręcz okropne. Jednak mam nadzieję, że jak już powstaną wszystkie podręczniki to się zmieni. Obecnie pomagam tylko w sprawach technicznych i finansowych.

Sekretny: Kiedyś organizowałeś w śm wiele różnych zabaw, konkursów etc. Czy planujesz już kolejne?
Magik: Czy wiele? No raczej nie za dużo. W tym roku pomogę organizować Evandesowi Złote Merliny. Poza tym nie planuję nic na skale całego Świata Magii. Nie jest mi to potrzebne. Chcę się skupić na tym, na czym powinienem teraz.

Sekretny: Pare dni temu zostałeś v-ce dyrektorem Akademi Nauk Magicznych, czy to na niej chcesz się teraz skupić?
Magik: Tak. Obecnie to tej szkole chcę się w całości oddać. Szkoła wymaga wiele pracy, bo nie jest w najlepszej kondycji, więc na pewno pochłonie teraz sporo mojego czasu.

Sekretny: Czy masz już jakieś konkretne plany wobec ANM?
Magik: Póki co moje działania są ograniczone. Jest kilku profesorów, którzy mi się nie podobają, ale tym chyba już zajmnie się Inkwizytor. Bałagan jest też w podstronach, gdzie większość tekstu jest w całosci wytłuszczony, albo napisany z błędami. Także od strony webmasteringu już trochę działam. No i oczywiście chciałbym też zorganizować jakieś konkursy na większą skale, nie koniecznie wenątrzszkolne.

Sekretny: Wywiad dobiega już końca. Czy chciałbyś na pożegnanie dodać coś od siebie? Może kogoś pozdrowić?
Magik: Raczej nie mam nic do dodania.

Sekretny: Dziękuje za udzielenie mi wywiadu i życze miłego dnia.
Magik: Dziękuję i wzajemnie.

środa, 27 kwietnia 2011, sekretnymag